poniedziałek, 12 maja 2014

Diablo 3 - hardkorowy Azmodan

Akt trzeci na hardkorze uważam za ukończony. Jak widać na obrazku, przełączyłem się na miecz (z powodu wysokich obrażeń). Mam też bardzo ładną zbroję i jakiś koszmarny hełm.
Zostało ciut-ciut do 30 levelu, a i sam akt czwarty jest krótki, więc nie powinien zająć nam dużo czasu.

czwartek, 8 maja 2014

Heroes of Might and Magic 3 - Groundbreaking

Drugi scenariusz sił ciemności - tym razem jako Dungeon (co oznacza meduzy, harpie, minotaury i czarne smoki).
Zaczynamy w dość poplątanych podziemiach, których siedzący na górze przeciwnik nawet nie odwiedza. A gdy już wychodzimy na zewnątrz, okazuje się, że nie rozwinął się nawet na tyle, by stanowić jakiekolwiek zagrożenie.

środa, 7 maja 2014

Heroes of Might and Magic 3 - A Devilish Plan

Zacząłem drugą kampanię - Dungeons and Devils. W pierwszym scenariuszu wcielamy się w rolę sił piekielnych, najeżdżając żyjących sobie w pokoju ludzi, elfy i inne takie. Ale nasz główny cel, to pokonać czającego się w podziemiach złotego smoka. Nim do niego dotarłem, tak się wypasłem, że padł od jednego machnięcia kosą.

wtorek, 6 maja 2014

niedziela, 4 maja 2014

Mówca umarłych

Odświeżam drugi tom sagi o Enderze. Akcja dzieje się trzy tysiące lat po wydarzeniach z "Gry...", gdy ludzkość nawiązuje kontakt z nową, obcą cywilizacją.
Ciekawie się to czyta, znając już rozwiązania wszystkich tajemnic i zagadek. Zakończenie następuje w sytuacji pełnej napięcia, rozwiązanie pozostawiając kolejnemu tomowi.

sobota, 3 maja 2014

Heroes of Might and Magic 3 - Gryphon Cliffs

Trzeci i ostatni scenariusz pierwszej kampanii (w podstawce jest ich zdaje się sześć czy siedem, a mam jeszcze oba dodatki, więc nie obawiam się, że zbyt szybko mi się skończą). Tym razem przeciwnik bardziej się starał, ale celem nie było jego wyeliminowanie, tylko zajęcie wież gryfonów.

czwartek, 1 maja 2014

Heroes of Might and Magic 3 - Guardian Angels

Drugi scenariusz. Jeszcze prostszy od pierwszego, gdyż na początku dostajemy do dyspozycji kilka aniołów, a mapka jest bardzo mała. Szybko poszło. Pamiętam, że to właśnie niski poziom trudności zniechęcił mnie kiedyś. Oby dalej zrobiło się ciekawiej.